ESTATE PROJECT, czyli jak połączyć blockchain, kryptowaluty i nieruchomości?

Przyszedł czas sprawdzić kolejny projekt. Tym razem pod lupę idzie firma z naszego rodzimego podwórka, czyli Estate Project. Z racji tego, że jest to oparty na solidnych fundamentach, obiecujący, krajowy projekt zdecydowaliśmy się przedstawić Wam trochę informacji na jego temat. Odpowiemy dziś na wiele pytań z nim związanych, między innymi co to za firma, czym się zajmuję, jak działa oraz co może nam zaoferować. Według nas warto poświęcić mu trochę uwagi, choćby z uwagi na fakt, że jest to jedna z niewielu polskich firm, która zebrała fundusze podczas ICO, a jej model biznesowy dalej działa.   

Na początek warto sobie odpowiedzieć na pytania czym jest ESTATE PROJECT oraz czym się zajmuje. Otóż jest to pierwszy na rynku polski projekt, który łączy rynek nieruchomości z technologią blockchain. Firma zajmuje się flipowaniem nieruchomości, a zyskami ze sprzedaży dzieli się z posiadaczami tokenów w walucie tradycyjnej, BTC lub ETH, które wypłacane są dwa razy do roku na zakończenie okresów rozliczeniowych. Projekt zdecydowanie działa w perspektywie długoterminowej i jest nastawiony na wieloletnią współpracę z coraz bardziej rosnącą społecznością.

 

https://estateproject.io/

Czym jest flipowanie nieruchomości?

Jest to kupowanie nieruchomości w stanie wymagającym renowacji oraz remontu, często za cenę zdecydowanie niższą od ceny rynkowej, następnie ich remontowanie do atrakcyjnego dla kupującego stanu. Kolejnym krokiem jest znalezienie kupca i sprzedanie nieruchomości z zyskiem nawet do kilkudziesięciu procent wartości. Firma ESTATE PROJECT zdecydowała się skupiać na najbardziej atrakcyjnych nieruchomościach i przyjęła próg rentowności z jednego flipa na poziomie minimum 30 000 zł. Nieruchomości o szacowanej rentowności poniżej tej kwoty nie są zakupywane.

Początki projektu oraz ICO

Pracę nad projektem rozpoczęto we wrześniu 2018 roku. Od tamtego czasu firma dynamicznie się rozwijała, by w 8 miesięcy później, w kwietniu 2019 powołać Dynamic Estate Sp. z.o.o oraz utworzyć Estate Token (EST). Następnie skupiono się na promocji projektu w social mediach oraz 16 maja 2019 roku oficjalnie wystartowano z ICO. Zaufanie do ICO zostało mocno nadszarpnięte w ciągu ostatnich dwóch lat, gdyż większość projektów nie opierała się o żadne rzeczywiste aktywa, często znikając z pieniędzmi użytkowników okazując się SCAMem. Z tego powodu Estate Project wybrał rynek nieruchomości, który miał być realnym odzwierciedleniem wartości, zapewniającym społeczności bezpieczeństwo. Finalnie podczas ICO sprzedano 5 337 140 Estate Token i pozyskano do firmy 886 000 zł. Oficjalna przedsprzedaż Tokena EST została zakończona z końcem grudnia 2019 roku.

Pieniądze uzyskane w ICO zostały w całości przeznaczone na zakup nieruchomości oraz wszystkie prace z nimi związane. Kupiono dotychczas 4 mieszkania w województwie Śląskim (2 w Tychach i 2 w Bytomiu), z czego jedno udało się zakontraktować, tym samym dokonując pierwszego flipa.

Pierwszy flip

Pierwsze sflipowane mieszkanie znajdowało się w Tychach i zostało zakupione za 150 000 zł. Wszystkie koszty związane z mieszkaniem wyniosły razem 190 000 zł (zakup nieruchomości, koszty około zakupowe 4000 zł, remont 35 150 zł oraz opłaty 1500 zł). Nieruchomość została zakontraktowana za 247 000 zł, co daje 56 350 zysku z pierwszego flipa. Remontowanie kolejnych nieruchomości jest w toku, co oznacza że firma już wypracowuje kolejne zyski do podziału mającego nastąpić w lipcu.

Podział zysków

Tak jak wspomniano na początku, firma wypłaca zyski posiadaczom Tokena EST dwukrotnie w ciągu roku. Rok został podzielony na dwa okresy rozliczeniowe styczeń – czerwiec oraz lipiec – grudzień, a dochody z flipowania są wypłacane po zakończeniu każdego z okresów, czyli w styczniu oraz w lipcu. Podział zysków jest podzielony proporcjonalnie do rozdysponowania tokenów (co zostanie szerzej rozwinięte poniżej) 80 do 20. 80% zysków kierowane jest do członków Estate Club, czyli społeczności, natomiast 20% zostaje w firmie.

O ile członkostwo w Estate Club brzmi dosyć elitarnie i podchwytliwie, wcale takie nie jest. By zostać pełnoprawnym członkiem klubu, co daje możliwość otrzymywania podziału zysków, należy posiadać 2000 tokenów EST. Wtedy program automatycznie rozdysponowuje 80% z zysków wśród wszystkich członków klubu, proporcjonalnie do ilości posiadanych tokenów. Proces ten nie jest skomplikowany a dołączenie do klubu jest jawne i proste. Początek formularzaDół formularza

Pierwsze korzyści finansowe zostały już pozytywnie podzielone pomiędzy posiadaczy Tokena EST. Miało to miejsce w drugiej połowie stycznia, a zyski w postaci kryptowalut zostały przelane na portfele użytkowników. Osoby trzymające tokeny na stronie projektu otrzymały podział zysków, który można wypłacić w Bitcoinach, natomiast użytkownicy, którzy trzymali Tokeny EST na zewnętrznych portfelach otrzymali na nie wypłaty w Ethereum. Tak sytuacja wyglądała w przypadku pierwszego rozdysponowania zysków platformy mającego miejsce w styczniu.

Firma z uwagi na fakt, że było to pierwszy podział zysków, który miał miejsce zaraz po pierwszym flipie, zdecydowała się wypłacić 100% zysków dla członków Estate Club. W związku z tym całe 56 350 zysku z pierwszego flipa zostało wypłacone członkom EST Club.

Wszystkie transakcje i informacje o tym co robi Estate Projekt publikowane są na ich fanpage’u na facebooku.

Estate  Token (EST)

Przechodząc do bardziej technicznych kwestii projektu, Estate Project wykorzystuje jako system płatności swój własny token oparty o technologie blockchain – Estate token. Jest to token działający w protokole ERC-20 (Ethereum Request for Comments) bazującym na Ethereum. Początkowo utworzono 100 000 000 (sto milionów tokenów EST), których całość miała być wyprzedana do czasu zakończenia ICO, a pozostałe tokeny miały zostać spalone. Stosunek tokenów pomiędzy twórcami projektu a społecznością zawsze ma wynosić proporcje 20% do 80% (projekt – posiadacze), zgodnie z zasadą PARETO.

https://estateproject.io/

Podczas ICO udało się sprzedać 5 337 140 EST tokenów z łącznej wystawionej puli 100 000 000. Z tego powodu by zachować wspominany wcześniej podział 80 – 20, firma wypaliła 90 000 000 tokenów, dzięki czemu wszystkich EST tokenów zostało łącznie 10 000 000. Firma jest w posiadaniu 20% łącznej puli tokenów, czyli 1 157 000 EST, oprócz tego 450 000 przeznaczono na marketing i promocje. Twórcy zdecydowali się również zachować rezerwowe 3 000 000 tokenów, które mają być przeznaczone na dalszą promocje projektu. Pula rezerwowa nie jest objęta podziałem zysków i wykorzystywana będzie wyłącznie w celach marketingowych. Całkowitą podaż oraz inne informacje techniczne na temat EST Token można sprawdzić pod tym linkiem.

Wraz z ICO zakończyła się oficjalna dystrybucja tokenów, jednak twórcy platformy postanowili jeszcze skorzystać z puli przeznaczonej na promocje i dać możliwość dołączenia do programu. Może wynikać to z faktu, że do projektu cały czas chcą dołączyć nowe, zainteresowane osoby, które dowiedziały się o wszystkim po ICO. Oprócz tego nie wszyscy posiadacze tokenów posiadali ich w wystarczającej ilości, by uczestniczyć w podziale zysków – wspominane 2000 EST Tokenów jest niezbędne aby zostać członkiem klubu. Tokeny będzie można kupić jeszcze przez 20 dni, czyli do czasu gdy token zostanie wprowadzony na giełdę, czyli do 20 lutego.

Tokeny EST można zakupić na oficjalnej stronie projektu.

Jak widać firma udziela wszystkich informacji na temat swoich działań a cały projekt jest jawny. Wszystkie działania są realizowane zgodnie z Road Mapą firmy, a kolejnym punktem jest wprowadzenie EST tokenu na giełdę. Nastąpi to 20 lutego. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że firma nie tylko z żelazną konsekwencją realizowała projekt, ale też odbywało się to w założonym terminie zgodnie z opublikowaną Road Mapą. Na kolejne kroki projektu będziemy musieli poczekać.

https://estateproject.io/

Podsumowując Estate Project jest innowacyjnym projektem, który umacnia swoją pozycję na scenie blockchain naszego kraju. Dbanie o społeczność,  jawne działanie w oparciu o Road Mapę, czy przestrzeganie założeń zawartych w White Paper budzi zaufanie w stosunku do firmy. Oprócz tego, pierwsze wypłacone zyski posiadaczom tokenów pokazuje chęć projektu do działania długoterminowego oraz budowanie trwałej społeczności. Te rzeczy sprawiły, że CoinInsider na pewno będzie bacznie obserwował ruchy tej firmy, która planuje kolejny projekt oparty o nieruchomości już wkrótce. A Ty co sądzisz o Estate Project? Daj znać w komentarzu.

Nie przegap okazji!
Zapisz się na nasz Newsletter!

Otrzymuj najważniejsze raporty z rynku kryptowalut, najcenniejsze wskazówki oraz powiadomienia o nowościach.

Invalid email address
Pamiętaj, w każdej chwili możesz wypisać się z listy.

1 Komentarz

  • Patryk Sadowski
    Posted 1 lutego 2020 18:27 0Likes

    Witam estate poznałem dzięki koledze Dawidowi powiedział mi co i jak zaprosił na zoom (webinary) gdzie odbywał się codziennie dziś w dni robocze
    Poznałem Michała Murasa nawiązaliśmy relacje i nawet przeprowadziłem z nim wywiad dostępny u mnie na blogu i YouTube 😊
    Dołączyłem do projektu i jestem zadowolony gdyż nie jeden projekt mam za sobą gdzie złote góry obiecywali….
    Tu mam konkrety
    Mona pojechać do Katowic umówić się na kawę
    Obejrzeć zakupione mieszkanie itd
    Regolarnie zoomy można zapytać twórców projektu bez pardonu 😉
    Regolarnie podsumowania przez Pana Włodzimierza Piwowarczyka na jakim jesteśmy etapie liczby koszty plany itd

    Warto zapoznać się z projektem podjąć samodzielnie decyzję 😊
    Pozdrawiam

Zostaw komentarz

Informacje opublikowane na portalu kryptowalut coininsider.pl nie są rekomendacjami finansowymi oraz nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Opublikowane na łamach portalu informacje nie stanowią oferty. Coininsider.pl nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie decyzje, podjęte pod wpływem danych prezentowanych w Serwisie. Portal nie ponosi żadnej odpowiedzialności z tytułu ewentualnego wykorzystywania informacji na stronie.

Coininsider.pl © 2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.